czwartek, 2 lipca 2015

Hejty, gnębienia - to nie zawsze kończy się dobrze

Witam :* Dziś przychodzę do Was z nietypowym postem :) Dlaczego? Chciałabym wyrazić swoją opinię na temat hejtów. Więc tak jeżeli ktoś nie ma ochoty słuchać mojego zdania niech po prostu ominie tego posta :) 

Więc tak, od czego tu zacząć? Może od tego że nie miałam pojęcia, że ludzie są tak okrutni i chamscy.. Co im przeszkadza to, że ktoś o siebie dba, ma grzywkę i w ogóle... A jak już nie maja się do czego przyczepić to przyczepiają się do byle czego, tylko żeby kogoś skompromitować - tak dla beki. Ale niestety takie żarty nie zawsze kończą się szczęśliwie tym bardziej w wieku dojrzewania... Nastolatki się tną a nawet popełniają samobójstwa bo po protu sobie już nie radzą... Nie którzy mówią " ona/on jest nie normalna/ny, zamiast się bronić to oni dają się tak wyzywać, popychać, a później się tną ", ale jak oni mogą sobie dać radę? Sory, ale dla przyjemności sobie tego nie robią... Ja jestem za tym żeby wyrażać swoje zdanie, ale jeśli one ma mocno zaboleć to lepiej zachować to dla siebie. Chciałabym powiedzieć, poprosić - nie hejtujcie, nie wyżywajcie się bo to może się na prawdę źle skończyć.. Jeśli czyta to ktoś co jest hejtowany, gnębiony - powiem tak, starajcie się nie przejmować tym, jak już nie dajecie rady to powiedzcie o tym komuś, poproście o pomoc.

Wiem że i tak pod tym postem pojawią się hejty, powiem tylko że, poczytam je i będę na nie odpowiadała. Dziękuję za uwagę :) 

Wiktoria ♥

13 komentarzy:

  1. No tak hejty to poważna sprawa ludzie zamiast wyjść na świeże powietrze, pobiegać, siedzą przed komputerami objadają się chipsami i komentują innych nie widząc tak naprawdę jacy oni są ;) pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Racja :)

    martynaalbowicz.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. ja sie nie przejmuje hejtami i git
    http://happinessismytarget.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. racja ;)
    http://nataliasolak.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo ciekawie i mądrze piszesz, naprawdę.
    A co do bloga ogólnie- popracowałabym nad szablonem, słońce! :)

    -----------

    http://hint-of-relief.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja nie przejmuje sie hejtami ale moja koleżanka tak przez to nie chciała chodzić do szkoły. Wstawiłam się za nią i dzięki temu odpuścili jej ale nie wiem co by się stało gdy
    bym tego nie zrobila
    spam2506.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja osobiście nie przejmuje się hejtami bo jestem twardą osobą , ale jednak są osoby które są bardzo wrażliwe na takie komentarze i nie radzą sobie z nimi , a później skutki są bardzo widoczne :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

      Usuń
  8. Masz rację ! Henry to duży problem , szkody tylko ze mało się o nich mówi.. Wszyscy zamierzają to pod dywan a osoba która jest obrażania nosi to w środku aż później nie daje rady i są niestety takie skutki.. To straszne że ludzie są tacy okrutni wobec siebie :(

    moszovska-blog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Hejty są straszne. Najczęściej ludzie przyczepiają się do byle czego. Wczoraj dostałam taką głupią, nieuzasadnioną krytykę. Na początku zrobiło mi się przykro, ale nie dałam hejterowi satysfakcji i w ciągu dnia zapomniałam o tym. Nie warto się przejmować!
    written-by-life.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Hejty są straszne. Najczęściej ludzie przyczepiają się do byle czego. Wczoraj dostałam taką głupią, nieuzasadnioną krytykę. Na początku zrobiło mi się przykro, ale nie dałam hejterowi satysfakcji i w ciągu dnia zapomniałam o tym. Nie warto się przejmować!
    written-by-life.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. sam wiem jak to jest czasem jak jestem zly to moge dac hejta ot tak, wiec, to nie zalezy od czyjejs pracy tylko bardziej od naszego samopoczucia i dobrze jest miec tego swiadomosc, zapraszam do siebie, http://www.krystianwotjowicz.pl - przy zapisie masz ebooka

    OdpowiedzUsuń
  12. na moim bogu jest o tym jak sobie z tym radzic

    OdpowiedzUsuń

Wasze komentarze mega mnie motywują ♥♥♥